sobota, 8 września 2012

Życie można przeżyć na dwa sposoby: albo tak, jakby nic nie było cudem, albo tak, jakby cudem było wszystko. 
                                                             Albert Einstein

Taka jest prawda. Życie możemy przeżywać różnie. Patrzeć na nie z różnych perspektyw. Albo widzimy wszystko w ciemnych , albo w jasnych barwach. Ludzi, którzy mają ciemne spojrzenie na świat nazywamy pesymistami. A tych, którzy cieszą się z życia, potrafią cieszyć się z nawet najmniejszych drobnostek - optymistami. Moim zdaniem, jeśli tylko mocno chcemy , to wszystko może się stać piękniejsze, stać się "cudem". Czasem nie jest łatwo uważać wszystko za "cud". Ale może byśmy się postarali? Przecież możemy cieszyć się z dobrej oceny w szkole, z nowego ubrania, z tego, że mamy przyjaciółkę od serca, z tego, że idziemy na ognisko, imprezę. To tylko nieliczne przykłady rzeczy z których możemy się cieszyć, choć są takie drobne. Ale na tym polega szczęście. Na tym, żebyśmy potrafili cieszyć się z małych rzeczy ! :)


A teraz troszkę z innej beczki :P
Mam dla Was kilka propozycji na pomalowanie paznokci :D






                                                                                           
Może uda mi się jakieś za niedługo zrobić. Jeśli tak , to na pewno pokaże Wam efekty :)

Dziś już Was żegnam :) Do zobaczenia kochani :*
Pozdrawiam ;*
Nikola

19 komentarzy:

  1. te pierwsze paznokcie są super *.*
    też myślę, że ludzie powinni cieszyć się z małych rzeczy. jednak najczęściej jest tak, że każda kolejna rzecz napędza machinę zwaną "chcę, dajcie mi to!", przez co za każdym razem coraz mniej się cieszą nawet ze spełnionych marzeń...
    świat jest niestety okrutny... ludzie najchętniej potrzebują innych, gdy czegoś chcą. marzą o prawdziwej miłości, nie zauważając, że nie mają nawet prawdziwych przyjaciół...
    dziękuję bardzo ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Według mnie, nie trzeba być ani pesymistą, ani realistą. Najlepiej jest chyba być realistą ;D Bo pesymista (jak wiadomo) widzi tylko wszystko na szaro (oczywiście nie dosłownie xD)i nic mu się nie podoba, a optymista może się łatwo na czymś rozczarować po czymś co mu się przydarzyło, a bardzo wierzył, że coś mu się uda. Dlatego lepiej nie popadać w skrajności i być pomiędzy ;D Ja np. jestem pół realistą, a pół pesymistą. Dzięki temu, gdy od samego początku wierzę, że coś mi się nie uda, a nagle mi się udaje, to jestem bardziej szczęśliwa, niż gdybym w siebie wierzyła ;D Tak jakby pesymiści nie ponoszą porażek, bo są na nie przygotowani i nie robią one na nich wrażenia xD

    Co do paznokci, to są świetne i ładnie (starannie) wykonane - najbardziej podobają mi się te z motywem Paryża, garniturami i serduszkiem na paskach ;D Te z krową są ładne, ale nie wyszłabym w takich na ulice o.O

    OdpowiedzUsuń
  3. Życie jest po to, by cieszyć się z drobnostek. Nie można patrzeć na życie cały czas przez różowe okulary, bo wieczne szczęście jest nie możliwe. Faktem jest, że najmiejsze rzeczy czasem wprowadzają Nas w ogrom zadowolenia- i dobrze! Tak powinno być!
    Na świecie jesteśmy po to by czuć że jesteśmy lubiani, mądrzy i ważni. Dlatego będąc świadomym tych wszystkich rzeczy spostrzegamy też świat z drobnostek, najmniejszych rzeczy które się w naszym życiu dzieją.
    Tak naprawdę to ktoś myśli że jest optymistą, ale wcale tak nie jest. Z mojej perspektywy optymisty nie ma. Chyba że jest to śtan przejściowy. Zawsze zdarzy się coś, co będzie wymagało realizmu także można być pozytywnie nastawionym do świata, ale trzeba też umieć przyjmować porażki.

    Piszesz pięknie! Nie wiem dlaczego ale ten tekst dał mi bardzo dużo do myślenia. Tak chodźbym powinna cieszyć się z małych rzeczy, i chyba tak będę robić. Może teraz, gdy zdarzyło się coś wielkiego to jestem strasznie pozytywnie nastawiona do świata i będę się tego trzymać!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jestem realsitką i dobrze mi z tym hehe . ;D świetne paznokcie. ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna notka, trzeba się cieszyć wszystkim co mamy, nawet tymi drobnostkami! :)
    Śliczne paznokcie, chcę takie! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Może i to prawda, że powinniśmy cieszyć się tymi drobnymi rzeczami, ale co jeśli te gorsze rzeczy są dużo, dużooo większe od tych szczęśliwych? Wtedy już nie jest tak łatwo być optymistą. To ja powinnam się cieszyć z tego, że pomalowałam sobie paznokcie jakoś mega fajnie i kazdy mi zazdrosci ich, ze mam przyjaciólkę której mogę wsyztsko powiedzieć, ale to wszystko gaśnie przy tych negatywnych rzeczach, tj. strata koleżanek z którymi znałam się od podstawówki czy strata najlepszego kumpla. Nie każdy umie się cieszyć małymi rzeczami, ale zdaję sobie sprawę, że życie wtedy byłoby piękniejsze.
    Paznokcie są świetne;d najsmieszniejsze są te drugie z krową;d! hahah xD

    www.grito-fuerte.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, należy optymistycznie patrzeć na świat :)
    Cieszyć się z wszystkiego co mamy, bo niektórzy nie mają nic...
    na pewno niektórym jest ciężko cieszyć się z "głupiej" drobnostki, ale ja doceniam każde małe coś :)
    A paznokcie świetne, ale nie mam talentu to malowania takich cudeniek na paznokciach ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna notka ;D Bardzo fajnie napisałaś ;D i zgadzam się z nią ;D
    dziękuję za komentarz :*

    OdpowiedzUsuń
  9. swietna notka ;d
    swietne paznokcie ;d
    zgadzam sie z tb ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale super paznokcie *_*
    no jem jem ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Zarąbiste te paznokcie! Spodobały mi sie od razu. :D
    Czekam na zdjęcia Twoich! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale genialne paznokcie!!

    ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤
    pozdrawiam:):* i jak zawsze zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna inspiracje paznokciowe.;)
    ja to jestem pół na pół.;p raz optymistka, raz nie.;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale fajne paznokcie, ja niestey nie mam talentu do tego typu ozdabiania paznokci :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Na każdy odpowiadam! :)
Nie toleruję reklamowania się na moim blogu oraz rozsyłania spamu.
Pozdrawiam!